Forum www.chor.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Wysokość głosu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.chor.fora.pl Strona Główna -> Warsztat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anabelle




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: UAM, Akademia Muzyczna, Poznań

PostWysłany: Pon 22:49, 03 Lis 2008    Temat postu:

Mariusz napisał:


i raczej linii dodanych w dół dla basów sie nie spotyka, chyba ze to muzyka cerkiewna, lub chór meski.



A, nieprawda! U nas w chórze jest przynajmniej jeden, który sięga i do d/des. Ale fakt, że jest ewenementem. I bardzo go chołubimy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jurgens
Administrator



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 1634
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Ożarów Maz.

PostWysłany: Wto 10:01, 04 Lis 2008    Temat postu:

Z tym, że chodzi jeszcze o to by w tych swoich oktawach umieć zaśpiewać. Bo w sumie nie jest naszym celem występy w cyrku razem z piszczącymi myszami, czy warczącymi tygrysami (te to mają basy).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
GWIZDEK




Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 22:08, 04 Lis 2008    Temat postu:

Michał napisał:
Raczej trzema Wink

A1 ("A" kontra) --> A ("A" wielkie)
A --> a ("A" w oktawie małej)
a --> a1 ("A" w oktawie razkreślnej)

Kiedy śpiewak ma dobrze brzmiące dwie oktawy (bez falsetu) to super!
Trzy oktawy (od basso profondo do tenora) to prawdziwy ewenement Wink


racja Smile (ale wpadka...), zwracam honor
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xxxxxx




Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 12:15, 05 Lis 2008    Temat postu:

od wczoraj wszystko jasne. druga profesorka (z akademii muzycznej) stwierdziła że moja skala ma zakres d-e4... dzięki tym którzy podpowiedzieli mi to i owo Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nika




Dołączył: 10 Maj 2006
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 13:28, 05 Lis 2008    Temat postu:

Jeśli to prawda to tylko pozazdrościć takiej skali, ponad cztery oktawy to niezły wynik Very Happy .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jurgens
Administrator



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 1634
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Ożarów Maz.

PostWysłany: Śro 14:45, 05 Lis 2008    Temat postu:

xxxxxx napisał:
od wczoraj wszystko jasne. druga profesorka (z akademii muzycznej) stwierdziła że moja skala ma zakres d-e4... dzięki tym którzy podpowiedzieli mi to i owo Smile


No to możesz już uchodzić za ciekawostkę bo masz zakres praktycznie od tenora i o oktawę wyżej niż wynosi zakres soprana (solowego). Ludzie mają zakres do 1000 Hz, a Ty masz do 2000 Hz.

Polecam artykuł poniżej.

[link widoczny dla zalogowanych]

Podobno najwyższy dźwięk który człowiek emitował to g8 (G10 po angielsku).

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez jurgens dnia Śro 14:56, 05 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
GWIZDEK




Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 0:43, 06 Lis 2008    Temat postu:

jurgens napisał:

Polecam artykuł poniżej.

[link widoczny dla zalogowanych]



ja bym sceptycznie podchodzil do tego artykulu a zwlaszcza z tymi "numerkami" przy dzwiekach, bo jezeli najwyzszy dzwiek w guinessie to G10 czyli G8, a z tego linku ktory podales to G#8 czyli po naszemu G#4 to sa to okolice 3600Hz a nie 25kHz

a wedlug tego co tutaj jest pokazane, mam ponad 5 oktawowa skale Very Happy (moze nawet i wieksza niestety juz późno i nie sprawdze) i raczej wedlug tego nie jest to duzo....
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez GWIZDEK dnia Czw 1:21, 06 Lis 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xxxxxx




Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 9:29, 07 Lis 2008    Temat postu:

dzięki Smile od przyszłego tygodnia zaczynam chodzić na lekcje więc może coś ze mnie będzie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 11:43, 07 Lis 2008    Temat postu:

Oj ludziska, jak Wy potraficie zamotać nawet najprostsze kwestie Very Happy

Przygotowałem wykresik, który jak mam nadzieję, rozwieje wszelkie wątpliwości Wink



Jak widać, aby spokojnie radzić sobie w chórze w zupełności wystarczy skala głosu obejmująca nieco ponad półtorej oktawy (w przypadku utworów, gdzie występują podziały na S1 i S2, A1 i A2..., przedstawione zakresy mogą się nieco poszerzyć w dół i w górę, ale nie więcej niż o tercję). Jeśli wpasujemy się w jeden z czterech podstawowych rodzajów głosu na pewno wyśpiewamy przeszło 90% literatury chóralnej. Zdarzają się oczywiście kompozycje wykraczające poza te standardy, jednak bądźmy szczerzy Wink , aby zrealizować najniższą partię w Całonocnym czuwaniu Rachmaninowa wystarczy mieć w chórze jednego basso profondo, podobnie zresztą, aby zrealizować najwyższą partię w Miserere Allegriego wystarczy jeden tzw. "treble soprano".

Tenory niech zapomną o oktawie dwukreślnej. Nawet jeśli potrafią wypiszczeć te dźwięki falsetem, to i tak nie wykorzystają tej umiejętności w praktyce muzycznej (Bobby McFerrin to wybryk natury Very Happy , a poza tym, śpiewa solo). Trochę nasłuchałem się w życiu wykonań chóralnych i wiem, jak olbrzymie problemy potrafi sprawić tenorom poprawne emisyjnie i barwowo wyśpiewanie "a razkreślnego"! Wink


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 12:28, 07 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
jurgens
Administrator



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 1634
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Ożarów Maz.

PostWysłany: Pią 13:47, 07 Lis 2008    Temat postu:

Michał - musimy najpierw namotać, abyś mógł wyprostować. Cool

Dość duże zamieszanie wprowadza to, że chodząc po angielskim internecie napotykamy się na inne zupełnie oznaczenia dźwięków i solowe tenorowe górne c czyli c2 jest oznaczane jako C4.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xxxxxx




Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 18:39, 07 Lis 2008    Temat postu:

przy okazji poruszonego problemu, mam pytanie: czy e4=E6 w tej "nomenklaturze angielskiej'...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zel93




Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:24, 07 Lis 2008    Temat postu:

Moja skala głosu rejestrem piersiowym to dokładnie te dźwięki jakie są na tej tabeli F z oktawy wielkiej do d1 z oktawy razkreślnej Wink). I te dźwięki "brzmią", bo może bym wyciągnął nieco wyżej, ale to byłby zupełny fałsz i nie miło brzmiące ;D. Czyli skala jak na chór standard ;P

Ostatnio zmieniony przez Zel93 dnia Pią 20:42, 07 Lis 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.chor.fora.pl Strona Główna -> Warsztat Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin